sobota, stycznia 31, 2009

back from paris... snowing again

3 Comments:

Anonymous Andrzej said...

Ślicznie. Po prostu klasyka. Ale Ci się udało uchwycić warszawkę. Aż się nie chce wracać :)

10:30 PM  
Anonymous Anonimowy said...

życie życie jest nowelą...
.......

8:55 AM  
Anonymous osoba said...

kurcze, niezmiennie lubie ta warszawe twoimi oczami. a szczegolnie miejsca, ktore dobrze znam.

pozdrawiam cieplo choc pogoda zmienna
z muranowa

9:23 PM  

Prześlij komentarz

<< Home